W tym poście chciałabym wam opowiedzieć o sobie. Mam wiele zainteresowań i jednym z nich, o którym dzisiaj opowiem, są wszelkiego rodzaju.... herbaty. Na pewno znacie ludzi którzy każdy dzień zaczynają od kawy i uwielbiają jej smak, aromat. Ja właśnie mam tak z herbatą. Bardzo lubię próbować nowych rzeczy więc gdy widzę jakiś nową, ciekawą kompozycję herbacianą, nie mogę się oprzeć by jej nie kupić. I tak uzbierała mi się ich spora kolekcja (na dzień dzisiejszy 26 różnych odmian). Jeśli chodzi o mój ulubiony smak herbaty jest to bardzo zmienne pojęcie. Na ten dzień jedną z najsmaczniejszych według mnie jest biała herbata z aromatem z cytrusów. Większość mojej rodziny nazywa ją wodą z kałuży z powodu jej jasno szarego koloru 😂. Ale może się to zmienić z każdym zakupem nowej herbaty. W większości przypadków mam wypracowane, że jakąś herbatę piję gdy mam zły,smutny albo radosny nastrój. Gdy jestem przygnębiona, najczęściej pije herbatę o smaku hibiskusa, która jest bardzo słodka, dlatego już po jednym łyku poprawia mi humor. Na rozbudzenie najczęściej piję czarną herbatę o smaku owoców tropikalnych np. mango. Podczas uczenia się uwielbiam pić herbatę na którą akurat wtedy mam ochotę. Dzięki niej mam uczucie, że łatwiej dane informacje wchodzą mi do głowy. Wtedy najczęściej piję herbatę z owocami leśnymi na zmianę z zieloną herbatą. Gdyż podczas odrabiania lekcji (ok.2 godz.) trzy herbaty to u mnie minimum. A jak już jesteśmy przy temacie herbaty to wypiszę 5 najfajniejszych według mnie ciekawostek o herbacie, które znalazłam w internecie:
1.W jednej z legend o parzeniu herbaty napisane jest, że pierwszą herbatę wypił cesarz Shen Nung gdy do jego szklanki z przegotowaną wodą wpadło przez przypadek kilka listków herbaty.
2. Podobno tylko 30 procent ludzi pijących herbatę ją słodzi.
3.Na świecie jest 1500 typów herbat, z czego 93 procent to mieszanki, a 7 procent to specjalne odmiany.
4. Na całym świecie dziennie wypija się ok. 3 000 000 000 filiżanek herbaty.
5. Aby dostarczyć sobie tyle przeciwutleniaczy ile jest w jednym kubku czarnej herbaty, trzeba zjeść aż 6 jabłek.
Mam nadzieję, że post się wam spodobał. Piszcie w komentarzach czy są tu jeszcze jacyś fani herbaty i jaka jest wasza ulubiona.
Natalia :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz